16.05.2013
Wtopa w kawiarni Bee
Uh ! Od razu lepiej ! Po tej kawie znów nabrałam sił . Kocham tę kawiarnię Bee . Siedziałam sama przy okrągłym stoliku , naprzeciwko stoiska z ciastkami . Od razu nabrałam ochoty na jakąś słodycz . Najlepiej z bita śmietaną . Ale nie .. nie mogę .. Przez tyle lat pracy i wyczekiwań na szansę kształcenia umiejętności w Catwalk Model nie powinnam przybrać na wadze . Musze to sobie jakoś zrekompensować , zając ręce i umysł czymś innym . Wiem ! Wstałam i zamówiłam sobie colę , oczywiście niskokaloryczną . Odbierając ją z rąk sprzedawczyni poczułam buzowanie w kieszeni . Mój telefon wydał sygnał , że mam nową wiadomość od Mackenzie . Napisała : ,, O.o ! Wielkie ciacho na horyzoncie ! Przytrzymam go dla ciebie . Tylko się spiesz . Wygląda na to , że jest zainteresowany nową znajomością ! ;D ''
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech . Mackenzie jak zawsze była dla mnie wsparciem . Ale nie powiedziałam jej jeszcze , że wyjeżdżam . Zastanowiłam się biorąc łyk coli . Ruszyłam w stronę stolika odpisując przyjaciółce : Niestety , mam już inne plany . Wszystkiego się dowiesz , gdy się zobaczymy ;)
Nagle przyszło kolejne powiadomienie , że ktoś dodał na Tweeterze opis ,, Pidżama party u Glaydys ! Zapraszamy wszystkie licealistki !
Byłam nieco zdezorientowana . Cały czas patrzyłam w ekran telefonu . Aż tu nagle .....
- Uważaj ! - wyższy nieco chłopak stał tuż przede mną . Jego koszulka , cała mokra od coli , przykleiła się do muskularnego ciała . Czerwona puszka leżała na drewnianej podłodze , sącząc ostatnie krople zawartości . O BOŻE ! Ale wtopa . Wszystkie oczy w kawiarni skierowały się na mnie .
- Boże , tak mi przykro - wydukałam wyciągając z torebki chusteczki . Miałam zamiar wytrzeć chłopaka , ale zbyt speszyła się sytuacją . Czekałam na jego ruch .
Niewiarygodne ! Uśmiechną się !
- Nie szkodzi . - dodał .- Powinnaś tylko patrzeć pod nogi .
- Wiem , ja .. - chciałam jeszcze raz go przeprosić , ale przerwał mi ..
- Może zrekompensowałabyś mi to wspólnym lunchem ? - zaproponował .
Zamurowało mnie . Myślałam , że jego interakcja będzie zupełnie inna .
- Chętnie . - odpowiedziałam półgłosem . Spojrzałam jeszcze raz ma jego mokre ciało . - Ja stawiam .
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz