- Oczywiście , że tak ! - odpowiedziałam .
- Czy masz wszytko ? Kartę kredytową ? Bilet ? - ubezpieczała się mama .
- Tak . Wszytko w bocznej kieszeni - wskazałam na swoją brązową torbę od Armaniego .
Właśnie pakowałam wszystkie swoje bagaże do auta taty , który odwiezie mnie na lotnisko . Mama , Dave i Mackenzie stały obok mnie zadając zbędne pytania . Wkrótce wszystko było gotowe , pożegnanie jakże ciężkie . Ale wyjechaliśmy ! To w drogę ! No i oczywiście dwa zdjęcia na pamiątkę - przed samym wyjazdem , i w trakcie pakowania ;PP


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz